Coco Bongo i do przodu – Playa del Carmen i świąteczny akcent w Cancun.

Drogi Czytelniku,

Zbliżamy się do końca mojej meksykańskiej przygody, a że pożegnania bywają smutne… Postanowiłam na przekór zakończyć opowieść bardzo radosnym tematem. Opowiem Ci dzisiaj o najlepszej imprezie mojego życia oraz o kilku innych ciekawostkach z ostatniego tygodnia w Meksyku. Na początku zapraszam Cię do Coco Bongo.

Dear Reader,

We are almost at the end of my Mexican adventure, and goodbyes can be sad … so I decided to end this story with a very joyful topic. I will tell you today about the best party of my life and some other curiosities from last week in Mexico. At the beginning I would like to invite you to Coco Bongo.

Coco Bongo

Coco Bongo to jeden z najlepszych i najsłynniejszych klubów/dyskotek na świecie. Jedna dyskoteka znajduje się w Playa del Carmen, a druga w Cancun. Ja wybrałam się z Alesterem do tej w Playa del Carmen. Określenie tego miejsca dyskoteką jest słabe, ponieważ moim zdaniem to jest połączenie teatru z imprezą na najwyższym poziomie.

Coco Bongo is one of the best and most famous clubs / discos in the world. One disco is located in Playa del Carmen and the other is in Cancun. I went with Alester to the one in Playa del Carmen. Defining this place as a disco is lame, because in my opinion it is a combination of theater and party at the highest level.

Wstęp do klubu kosztuje aż 80 USD, ale dla nauczycieli lub studentów uczących się w Meksyku 30 USD (około 120 zł). Można też skorzystać z sali VIP za dodatkową dopłatą, ale moim zdaniem nie warto, bo wtedy nie jest się w centrum wszystkiego i show obserwuje się zza szyby. Dzięki znajomości z Alesterem udało mi się dostać na show, kupując tańszy bilet 🙂

Admission to the club costs USD 80, but for teachers or students studying in Mexico USD 30 (about PLN 120). You can also use the VIP room for an additional charge, but in my opinion it is not the best, because then you are not in the center of everything and the show is observed from behind the glass. Thanks to my friendship with Alester, I was able to get to the show buying a cheaper ticket 🙂

Idąc na imprezę, nie spodziewałam się zabawy na taką skalę. Show zaczęło się około 20 i trwało aż do 4 nad ranem. Uwierz mi, że nie było ani chwili nudy i momentalnie całe zmęczenie zeszło z mojego organizmu. Zaczęło się pokazami tanecznymi, a umiejętności taneczne i gimnastyczne występujących aktorów i tancerzy były niebywałe. Wszyscy wyglądali przepięknie i wraz z ciągle zmieniającą się scenerią wprawiali mnie w osłupienie.

Going to a party I did not expect such fun. The show started around 8pm and lasted until 4am. Believe me, there was not a moment of boredom and all my tiredness left my body. It began with dance shows, and the dance and gymnastic skills of the performing actors and dancers were incredible. Everyone looked beautiful and amazed me with their performers.

Oprócz głównej sceny w oddali, na środku sali znajdował się składany bar. Podczas występów na głównej scenie był odkrywany, a barmani zapraszali dziewczyny do tańca na barze. Oczywiście nie trzeba było mnie namawiać, szczególnie że z baru widziałam dużo lepiej i miałam szansę podziwiać performerów i zrobić naprawdę niesamowite zdjęcia. Czasami bar był składany, wówczas występowali na nim tancerze lub odbywały się nad nim akrobacje na linach lub szarfach. Akrobaci fruwali nad moją głową i nie potrafiłam wyjść z podziwu.

In addition to the main stage above me, in the center of the room was a folding bar. During performances at the top stage, the bar was open, and the bartenders invited the girls to dance at the bar. Of course, I didn’t have to be persuaded, especially since I could see much better from the bar and had the opportunity to admire the performers and take really amazing photos. From time to time the bartenders were closing the bar, then dancers performed on it or there were acrobatics on ropes or sashes. The acrobats flew over my head 🙂

Oprócz pokazów tanecznych i akrobatycznych podziwialiśmy sceny walki odgrywane przez aktorów w rytm muzyki. Sceny inspirowane były filmami takimi jak: Piraci z Karaibów, Spiderman, Gra o tron, Gladiator i Maska. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie też aktorka, która wcieliła się w Nicole Kidman z filmu Moulin Rouge oraz aktorki, które odegrały idealnie teledysk Moulin Rouge i do złudzenia przypominały mi Christinę Aguilerę, Pink i resztę śpiewających kobiet. Oprócz tych wszystkich smaczków czułam się jak na prawdziwym koncercie i widziałam występy do złudzenia przypominające koncerty: Bruno Marsa, Kiss, Queen, Michaela Jacksona i innych artystów. Na koniec dodam, że w cenę biletu wliczony jest alkohol i myślę, że już nikogo nie muszę namawiać na tę imprezę 🙂

In addition to dance and acrobatic shows, we admired the fight scenes performed by the actors to the rhythm of the music. The scenes were inspired by films such as: Pirates of the Caribbean, Spiderman, Game of Thrones, Gladiator and Mask. I was also impressed by the actress who played the role of Nicole Kidman from the movie Moulin Rouge and the actresses who played the perfect music video of Moulin Rouge and remarkably reminded me of Christina Aguilera, Pink and the rest of the women singing this song. In addition to all these incredible parts of the show, I felt like in a real concert and saw performances that looked exactly like the concerts of Bruno Mars, Kiss, Queen, Michael Jackson and other artists. At the end I would like to mention that the ticket price includes alcohol and I think that I do not have to persuade anyone to this event anymore 🙂

Mikołaj w Cancun. Santa Claus in Cancun.

Kocham Święta Bożego Narodzenia. Najlepiej, gdy jest mnóstwo białego, puszystego śniegu na dworze, ulice przystrojone są światełkami, czuję lekki mróz na czubku nosa i wiem, że zbliża się najlepsza pod Słońcem wyżerka 😉 Okazało się, że Cancun zaskoczyło mnie i przywitało przedsmakiem świąt. Podczas wizyty w mieście Alester powiedział, że w jednym z centrów handlowych odbywają się pokazy świąteczne. Pierwszy raz widziałam ozdoby świąteczne i choinki w tak ciepłym miejscu i przyznam, że wrażenie było dość groteskowe.

I love Christmas. It’s best when there is a lot of white, fluffy snow outside, the streets are decorated with lights, I feel a frost on the tip of my nose and I know that the best food in the universe is approaching;) It turned out that Cancun surprised me and greeted me with a foretaste of Christmas. During a visit to the city with Alester, he said that one of the shopping centers organize Christmas show. For the first time I saw Christmas decorations and trees in such a warm place and I admit that the impression was quite grotesque.

Playa del Carmen.

Ponad tydzień w Playa del Carmen spędzony w towarzystwie Alestera to najlepsze zakończenie podróży, jakie mogłam sobie wymarzyć. Oprócz wielu atrakcji i zwiedzania Chichen Itza znalazłam czas na relaks i prawdziwe wakacje. Plażowałam, imprezowałam, dobrze jadłam i chwytałam garściami ostatnie dane mi przed powrotem do Polski promienie Słońca. Poznałam kilka cudownych osób, a wśród nich:

  • Janet, z którą udało mi się odwiedzić Isla Cozumel
  • Laura i Maria, które poznałam w Cancun, to przyjaciółki Alestera, z którymi wspólnie poczuliśmy przedsmak świąt w rajskim klimacie
  • Max i Diego, których poznałam w klubie karaoke w Playa del Carmen

Over a week in Playa del Carmen spent in the company of Alester was the best ending to the journey that I could have dreamed of. In addition to many attractions and visiting Chichen Itza, I found time to relax and have a real vacation. I was sunbathing, partying, eating well and using the last rays of sunshine before returning to Poland. I met some wonderful people, among them:

  • Janet, with whom I was able to visit Isla Cozumel
  • Laura and Maria, whom I met in Cancun, they are Alester’s friends
  • Max and Diego, whom I met at the karaoke club in Playa del Carmen
Od lewej: Alester, ja, Diego i Max.

Na koniec chciałabym bardzo mocno podziękować Alesterowi. Dziękuję Ci za zaproszenie, że pomimo tego, że nie widzieliśmy się od tylu lat, nadal się przyjaźnimy. Za wszystkie porady, co warto zobaczyć, gdzie zjeść i namowę na pójście do Coco Bongo. Za to, że jesteś 🙂

Finally, I would like to thank Alester. Thank you for the invitation, that despite the fact that we haven’t seen each other for so many years, we are still friends. For all the tips, what to see, where to eat and persuasion to go to Coco Bongo. For the fact that you are who you are 🙂

Dodaj komentarz