Chicago cz. 2.

Drogi Czytelniku,

Mieliśmy już okazję zwiedzić wspólnie architektoniczną część Chicago, a w tym: Sears Tower, The Rookery i Marquette Building. Dzisiaj nadszedł czas na poznanie miasta od tej artystycznej strony. Zapraszam Cię na drugą część wycieczki po przepięknym wietrznym mieście.

Dear reader,
 
Last post , we had the opportunity to visit the architectural part of Chicago together, including: Sears Tower, The Rookery and Marquette Building. Today, it’s time to get to know the city from it’s artistic side. I invite you to the second part of my tour around the beautiful windy city.


Drugi dzień. Second day.

Pierwszego dnia wybrałam się na architektoniczną wycieczkę i miałam przyjemność pożegnać dzień pięknym widokiem z Hancock Tower. Drugi dzień postanowiłam poświęcić na dalsze eksplorowanie miasta oraz zwrócić uwagę na sztukę, która otacza odwiedzającego z każdej strony, począwszy od niezwykłych zdobień na budynkach i zakończywszy na niesamowitych rzeźbach, które zobaczyć można całkowicie za darmo.

On the first day, I went on an architectural trip and had the pleasure to say goodbye to the day with a beautiful view from the Hancock Tower. The second day I devoted to further exploring the city and paying attention to the art that surrounds the visitor from all sides, ranging from unusual decorations on buildings, and ending with amazing sculptures that can be seen for no cost.

The Chicago Theatre.

Zaczęłam od słynnego The Chicago Theatre. Teatr zbudowano w 1921 roku. Obecnie odbywają się w nim największe koncerty, pokazy sztuki magicznej, sztuki teatralne oraz konferencje. Szyld teatru wygląda identycznie jak ten z okładki jednego z moich ulubionych musicali „Chicago” wyreżyserowanego przez Roba Marshalla.

I started with the famous The Chicago Theater. The theater was built in 1921. Currently, it hosts the largest concerts, magic shows, art shows, theater plays, conferences, etc… The theater signboard looks identical to the cover of one of my favorite musicals „Chicago”  directed by Rob Marshall.

IMG_1255

IMG_1580

Rzeźba Picasso. Picasso Statue.

Chicago, które po wielkim pożarze oraz odbudowie chciano kojarzyć ze sztuką, oraz luksusem przez długi czas ubiegało się o rzeźbę autorstwa Picasso. Artysta wreszcie się zgodził i stworzył model rzeźby, na którego podstawie w 1967 roku zbudowano statuę zlokalizowaną w centrum miasta.

After the great Chicago fire, during reconstruction the city wanted to be associated with art and luxury. For a long time they tried to acquire a sculpture by Picasso. The artist finally agreed and created an idea for a sculpture and sent the plans for the model to the city for them to build the statue. It is now located in the city center and was built in 1967.

IMG_1304

Ja widząc rzeźbę, pomyślałam, że przedstawia ona małpę. Wiele osób kojarzy ją z innymi zwierzętami, np. królikiem, czy lwem. Jednak, gdy obejdziemy ją dookoła i zobaczymy, co przedstawia z drugiej strony, widzimy kobietę. Moim zdaniem kubizm jest niezwykły, a artysta stworzył nietuzinkową rzeźbę, która dla każdego może oznaczać coś zupełnie innego.

When I saw the sculpture, I thought it depicted a monkey. Many people associate it with other animals, e.g. a rabbit or a lion. However, when we go around it and look at it from a different angle, we see a woman. In my opinion, cubism is unusual, and the artist has created an unusual sculpture, in which everyone can see something completely different.

 

Marc Chagall „Cztery pory roku”. Four seasons.

Najpiękniejsza mozaika, jaką kiedykolwiek widziałam autorstwa Marca Chagalla znajduje się w Chase Tower Plaza. Mozaika przedstawia cztery pory roku oraz historię Chicago i została podarowana miastu. Warto obejść ją dookoła i obejrzeć wszystkie szczegóły, ogrom pracy, jaki autor musiał włożyć w stworzenie dzieła, wprawia w osłupienie, szczególnie gdy widzi się, jak wielka jest mozaika (21 metrów długości, 4 metry wysokości oraz 3 metry szerogości).

The most beautiful mosaic I’ve ever seen, created by Marc Chagall, is located in Chase Tower Plaza. The mosaic presents each of the four seasons and the history of Chicago. It is worth it to walk around it and see all the details. The amount of the work that the creator had to put into creating it is astounding, especially when you see how large the mosaic is (21 meters long, 4 meters high and 3 meters wide).

IMG_1318.JPG

Marshall field and company.

Budynek, który powstał w 1852 roku to jeden z największych domów handlowych Chicago w tamtych czasach. Marshall Field, twórca domu handlowego kładł ogromny nacisk na jakość obsługi klienta w swoim sklepie. Marzył o tym, żeby każdy klient czuł się w nim wyjątkowo. Wówczas większość sklepów polegała na targowaniu się z klientem, Marshall uznał, że woli, aby ceny były stałe, natomiast obsługa klienta na niezwykłe wysokim poziomie. Z tego względu w jego sklepie po raz pierwszy zaczęto uznawać reklamacje oraz zwroty odzieży, która nie pasowała na klientów bądź najzwyczajniej w świecie była niewygodna. Ustanowiło to przełom w kulturze handlu, dzięki swemu pomysłowi Marshall przyciągnął do sklepu tysiące klientów. Inni handlowcy, którzy zazdrościli mu smykałki do interesów zaczęli zwracać się do niego z prośbami, aby jego centrum handlowe zaczęło sprzedawać również ich produkty.

Pewnego razu podczas przerwy obiadowej klientka sklepu zaczepiła ekspedientkę i zapytała czy ta podzieli się z nią kanapką. Ekspedientka się zgodziła, a Marshall obserwował całą sytuację. Marshall uznał, że nie może pozwolić, aby jego klienci byli głodni. Nie chciał tracić klientów, dlatego, że muszą opuścić sklep, aby coś zjeść. Postanowił stworzyć pierwszą restaurację znajdującą się w domu handlowym, tak aby jego klienci nie musieli opuszczać sklepu. Restauracja istnieje do dziś na siódmym piętrze budynku.

Oprócz tych niezwykłych historii warto zajrzeć do środka, aby nacieszyć oczy jednym z najpiękniejszych oraz największych witraży Tiffanego, który znajduje się na suficie budynku.

The building, which was built in 1852, was one of Chicago’s largest department stores at that time. Marshall Field, creator of the department store, placed great emphasis on the quality of customer service in his store. He dreamed of making every customer feel special in it. At the time, most stores relied on bargaining with customers, and Marshall felt that he preferred prices to be constant, and have a focus on customer service. For this reason, this store was the first store to recognize complaints of the customers and accept returns of clothing that did not fit the customers or that was simply to uncomfortable. This marked a breakthrough in the sales culture, thanks to this idea, Marshall attracted thousands of customers to the store. Other companies who envied his flair for business began to ask him to sell their products in his store.
As time went by, Marshall noticed yet another situation. An employee was on her lunch break when a customer approached her and told her that she was very hungry and asked her if she would share her sandwich. The saleswoman said yes and shared with her. Marshall, noticing this decided he didn’t want to lose customers because they had to leave the store to go find something to eat. He decided to create a restaurant in the department store. This was the first restaurant in a department store and it still exists today on the seventh floor of the building.
 
In addition to these amazing stories, it’s worth taking a look inside to enjoy one of the most beautiful and largest stained glass windows of  the Tiffany collection,  located on the ceiling of the building.

IMG_1299.JPG

Cloud Gate.

Jedna z najsłynniejszych rzeźb Chicago autorstwa Anisha Kapoora powstała między 2004 a 2006 rokiem. Przedstawia bramę do niebios, ale większość ludzi kojarzy ją z ziarnkiem fasoli, stąd jej druga nazwa „The Bean”. Rzeźba znajduje się w pobliżu parku Millenium i koniecznie należy ją odwiedzić. Z każdej strony odbijają się od niej niesamowite widoki na miasto. Warto także stanąć pod rzeźbą i ulec lustrzanej iluzji.

One of the most famous Chicago sculptures, created by Anish Kapoor, was created between the years of 2004 and 2006. It depicts a gateway to heaven, but most people associate it with a bean seed, hence its second name „The Bean”. The sculpture is located near Millennium Park and you must visit it. Amazing views of the city are reflected from each side. It is also worth standing under the sculpture and checking out the cool mirror effect.

IMG_1359.JPG

IMG_1549.JPG

Crown Fountain.

Moim ulubionym miejscem w Chicago jest Crown Fountain, fontanna stworzona w 2004 roku przez Jaume Plensa. To niezwykle kontrowersyjne dzieło sztuki powstało przy wykorzystaniu około tysiąca twarzy, dlatego też jego druga nazwa to Tysiąc twarzy. Każdy „aktor” brał udział w pięciominutowym filmie, w którym miał przedstawiać różne wyrazy twarzy, na samym końcu aktorów proszono, aby wyobrazili sobie, że zdmuchują urodzinową świeczkę z tortu, to właśnie wtedy fontanna wylewa wodę z ust aktorów, wygląda to tak, jakby oni pluli. Moim zdaniem to rewelacyjne dzieło i warto czekać na zmiany twarzy. Mnie udało się zobaczyć ich tylko kilka. Warto wiedzieć, że fontanna działa od maja do października.

My favorite place in Chicago is the Crown Fountain, a fountain created in 2004 by Jaume Plens. This extremely controversial work of art was created using around a thousand faces, which is why its second name is Thousand Faces. Each „actor” took part in a five-minute film, in which he was supposed to depict various facial expressions, at the very end of the actors were asked to imagine that they would blow out the birthday candle from the cake, that’s when the fountain pours water from the actors’ lips, it looks as if they spit. In my opinion, this is a fantastic work and it’s worth waiting for face changes. I only saw a few of them. I should also mention that the fountain is only in operation  from May to October.

IMG_1208.JPG

Sztuka uliczna. Street art.

Chodząc ulicami miasta warto zwrócić uwagę na sztukę uliczną, której jest tutaj mnóstwo.

Walking the streets of the city, it is worth paying attention to street art, which is abundant here.

IMG_1243.JPG

Trzeci dzień. Third day.

Trzeciego i ostatniego dnia w Chicago postanowiłam odwiedzić park Lincolna oraz zoo znajdujące się w parku. Wstęp do zoo jest całkowicie darmowy.

On the third and last day in Chicago, I decided to visit Lincoln Park and the zoo located in the park. Admission to the zoo is completely free.

W parku znajduje się również cieplarnia, do której także można wejść za darmo. Tam postanowiłam się udać na początek.

The park also has a greenhouse, which you can also enter for free. I decided to go to the greenhouse to start.

IMG_1425

Nadszedł czas na wizytę w zoo, w którym spędziłam prawie trzy godziny. To bardzo duży obiekt, w którym  zobaczysz zwierzęta takie jak: hipopotamy, niedźwiedzie polarne, pingwiny, małpy, wilki, żyrafy, zebry, surykatki, bociany i wiele innych. To była idealna opcja na spędzenie ostatnich godzin w mieście.

Now it was time to visit the zoo, where I spent almost three hours. This is a very large zoo in which you will see animals such as hippos, polar bears, penguins, monkeys, wolves, giraffes, zebras, meerkats, storks, and many more. It was the perfect way to spend my last hours in the city.

IMG_1749

Polecam odwiedzenie parku Millenium, w którym warto zatracić się na parę godzin. Zobaczycie tu promenadę, wiele rzeźb, roślinności, ale również mieszkańców miasta, którzy uprawiają sporty, biegają, jeżdżą na rowerze, rolkach, czy po prostu spacerują.

I recommend visiting Millennium Park, where you should lose yourself for a few hours. You will see here a promenade, many sculptures, plants, but also city residents who play sports, run, ride a bike, roller skate, or just walk.

Ostatnim przystankiem na trasie zwiedzania trzeciego dnia był słynny znak rozpoczynający drogę 66. Łatwo go zlokalizować, znajduje się niedaleko przystanku Quincy.

 The last stop on the sightseeing route on the third day was the famous sign signaling the start of route 66. It is easy to locate, it is near the Quincy stop.

IMG_1770.JPG

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Dagmara w podróży

Studentka kochająca tanie podróżowanie :)

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: