Chicago cz.1.

Drogi Czytelniku,

W zeszłym tygodniu udało mi się odwiedzić Chicago, słynne wietrzne miasto zbudowane na bagnach. Zamieszkałe przez 2.7 miliona ludzi, jednak niezatłoczone. Nie czuć w nim duszności, smrodu, czy zgiełku innych wielkich miast. Moim zdaniem to miasto niezwykłe, przyjazne dla ludzi i przepiękne.

Dear reader,

Last week I was able to visit Chicago, the famous windy city built on a swamp. A city of 2.7 million people, yet it does not feel crowded. It does not have the stuffiness or stench of other big cities, so in my opinion it is an unusual place, people friendly and beautiful in its own way. 

Zakwaterowanie. Accomodation.

Jak dobrze wiesz, jestem fanką taniego zwiedzania, więc noclegu szukałam na bookingu. Tak znalazłam Wrigley Hostel, urocze miejsce usytuowane w bardzo dobrej lokalizacji, blisko metra oraz stadionu Wrigley Field.

Za dwa noclegi ze śniadaniami zapłaciłam około $40, a za trzydniowy bilet na komunikację miejską $20.

As you know I really like cheap travels, so I was looking for an accommodation on booking.com. That is how I found Wrigley Hostel, lovely place in a great location, close to the metro and Wrigley Field stadium. 

I paid $40 for two nights with breakfast and $20 for 3-day transportation ticket. 

IMG_1587

Plan zwiedzania. Plan.

Jako że nie miałam konkretnego planu zwiedzania oraz czasu na rozplanowanie wycieczki uznałam, że tym razem skorzystam z pieszych wycieczek po Chicago oferowanych przez Free tours by foot. Są to wycieczki, za które płaci się dopiero pod koniec zwiedzania. Nie mają one ceny i każdy płaci tyle, ile chce lub może. To super opcja na każdą kieszeń.

This time I did not have much time to plan my trip, so I decided to go on walking tour with Free tours by foot. These are tours where you pay as much or as little as you like at the end of the tour. That is great option for every budget.

Pierwszy dzień. First day.

Pierwszego dnia zapisałam się na Architecture Tour na godzinę 10 rano. Wycieczka odbywa się w centrum miasta i obejmuje większość perełek architektonicznych Chicago. W tym pierwsze wieżowce, a wśród nich Sears/Willis Tower, który przez długi okres był najwyższym budynkiem na świecie.

On a first day I signed up for the Architectural walking tour starting at 10 am. This tour is downtown and shows all of the magnificent buildings around. We started from Sears/Willis Tower which used to be the tallest building in the world. 

IMG_1793

The Rookery – budynek stworzony przez dwóch bardzo słynnych architektów, którzy pomagali w rozbudowaniu Chicago po wielkim pożarze w 1871 roku. Budowla uznana jest za perełkę architektoniczną miasta i pełniła funkcję ratuszu miasta.

Niestety w 1905 roku postanowiono odrestaurować wnętrza budynku i zakryć dawne zdobienia oraz kolumny kaflami, oraz złoceniami. Stwierdzono, że wcześniejsze zdobienia były zbyt ponure.

The Rookery – a building created by two very famous architects who helped to expand Chicago after the great fire in 1871. The building is considered an architectural gem of the city and once served as city hall.
 
Unfortunately, in 1905 it was decided to renovate the interior of the building and cover the old decorations and columns with tiles and gold. This was because they thought the look was too dark.

IMG_1053

Szczególną uwagę zwróciłam na rzeźbę przedstawiającą flaminga, której autorem jest Calder. Ta współczesna, nowoczesna rzeźba bardzo ciekawie wkomponowuje się w krajobraz i stanowi czerwony kontrast dla wieżowców okalających ją z każdej strony.

Special attention was paid to the sculpture depicting a flamingo, whose creator was Calder. This contemporary, modern sculpture blends in with the landscape in a very interesting way and is a red contrast from the skyscrapers surrounding it from all sides.

IMG_1094

Jeśli kochasz piękno i uwielbiasz sztukę, tak jak ja, koniecznie odwiedź Marquette Building. W holu wejściowym do budynku znajdują się przepiękne witraże Tiffany`ego, które naprawdę warto zobaczyć.

If you love beauty and art like me, be sure to visit the Marquette Building. In the entrance hall to the building there are beautiful Tiffany stained glass, which are really worth seeing.

IMG_1073

Moją ulubioną historią tego dnia była ta związana z miejską publiczną biblioteką. Gdy w 1871 roku wybuchł wielki pożar w Chicago i niemal doszczętnie spalił niegdyś drewniane miasto ludzie byli zdruzgotani. Angielska królowa Victoria była zrozpaczona faktem, że mieszkańcy Chicago utracili swoje zbiory literatury, dlatego też postanowiła przeznaczyć miastu kilka tysięcy ksiąg z własnych zbiorów. Dlaczego ta historia jest zabawna? Otóż Chicago nigdy wcześniej nie posiadało miejskiej biblioteki ani zbioru ksiąg. Dzięki królowej miasto zyskało dostęp do publicznej i darmowej literatury.

My favorite story of the day was that associated with the municipal public library. In 1871, a great fire broke out in Chicago and almost completely burned the wooden city, people were devastated. The English Queen Victoria was distraught by the fact that Chicago residents lost their literature collections, and therefore decided to allocate several thousand books from their own collections to the city. Why is this story funny? Well, Chicago had never had a municipal library or collection of books before. Thanks to the queen, the city gained access to public and free literature.

IMG_1112

Tak naprawdę ciężko wybrać, która budowla podobała mi się najbardziej. Na trasie zobaczyliśmy wiele interesujących wieżowców oraz budynków. Architectural tour kończy się w parku Millenium.

It’s really hard to choose which building I liked the most. On the route we saw many interesting skyscrapers and buildings. The architectural tour ends in the Millenium park.

IMG_1114

Resztę dnia zorganizowałam samodzielnie. Pierwszym przystankiem była słynna fontanna Buckingham Fountain, która jest jedną z największych fontann na świecie.

I organized the rest of the day myself. The first stop was the famous Buckingham Fountain, which is one of the largest fountains in the world.

IMG_1143

IMG_1151

Po krótkim spacerze nadszedł czas na przejazd metrem oraz zameldowanie się w hostelu. Miasto nie posiada podziemnego metra, zamiast tego jeżdżą tutaj „L” trains. Literka L symbolizuje słowo elevated, czyli podniesiony. Przyznam szczerze, że przejażdżka takim metrem to świetny sposób na szybkie zwiedzanie oraz podziwianie architektury miasta ze wzniesienia.

After a short walk, it was time to take the subway and check into the hostel. The city does not have an underground metro, instead there are „L” trains. The letter L symbolizes the word elevated. I honestly admit that a ride on this subway is a great way to quickly explore and admire the architecture of the city from up high.

IMG_1047

drodze do hostelu spotkałam nowego przyjaciela, który mega mnie wystraszył  🙂

On my way to hostel I met new friend who scared the hell out of me.

Postanowiłam trochę odpocząć i wieczorem wyruszyć w kierunku centrum, by zobaczyć, jak miasto prezentuje się nocą. Przyznam szczerze, że oświetlenie w Chicago jest przepiękne i magiczne.

I decided to rest a bit and set off towards the center of the city in the evening to see how it looks at night. I have to admit that the lighting in Chicago is beautiful and magical.

IMG_1182

Jednak najlepsze zostawiłam sobie na koniec dnia. W internecie znalazłam informację o niesamowitym widoku na panoramę miasta z Hancock building. Co najciekawsze niekoniecznie trzeba płacić za wjazd na samą górę wieży. Na 95 piętrze budynku znajduje się restauracja oraz bar, w którym wystarczy zamówić sobie drinka i można zachwycać oczy widokami. Najlepszy widok roztacza się z okien w damskiej toalecie 😉

However, I left the best for last. On the internet I found information about the amazing view of the city skyline from the Hancock building. What’s the most interesting, you don’t have to pay to ride to the top of the tower. On the 95th floor of the building there is a restaurant and bar, where you just order a drink and you can delight your eyes with the views. Most interestingly, the best view can be seen from the windows in the women’s bathroom.

IMG_1196

 

CDN.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Dagmara w podróży

Studentka kochająca tanie podróżowanie :)

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: