Listopadowy Mediolan cz.1 Milan part 1.

Drogi Czytelniku,

Kilka miesięcy temu pod wpływem impulsu zabukowałam tani lot z Katowic do Mediolanu. Kosztowało mnie to niecałe 80 zł z wliczonym małym bagażem. Tygodniowy pobyt pozwolił mi nie tylko na zwiedzenie Mediolanu, ale także innych pobliskich miast, a listopadowa aura nie przeszkodziła mi w przeżyciu kolejnej, wspaniałej przygody.

Dear Reader, 

Feeling an impulse to go on a trip, I booked a really cheap flight from Katowice to Milan. It cost me around $20 both ways, small luggage included. One week was enough to visit Milan and some other places around the area, and the October aura did not stop me from exploring.

Noclegi. Accomodation.

Wydawałoby się, że ciężko będzie znaleźć niskobudżetowy nocleg w tak słynnym i wielkim mieście. Nic mylnego, serdecznie polecam Mio Hostel, gdzie jedna noc ze śniadaniem oraz kolacją kosztuje około 15 euro (oczywiście zależy to od standardu pokoju). Hostel położony jest w niewielkiej odległości od stacji metra. Spędziłam w nim trzy noce, a następnie udało mi się znaleźć wspaniałego hosta na couchsurfingu. Giuseppe, bo tak mu na imię, to niesamowicie przyjacielski, pogodny podróżnik indywidualista. Wspaniale się dogadywaliśmy, ponieważ mój gospodarz swoim stylem życia, otwartością, podejściem do sztuki, kultury i innych ludzi przypominał mi mnie. Wspólnie stworzyliśmy projekt mojego następnego obrazu, który w późniejszym czasie namalowałam w domu i wysłałam do niego pocztą, jako podziękowanie na gościnę.

I thought it would be really hard to find a cheap place to stay in a famous city. Luckily, I was wrong. I would totally recommend Mio Hostel where a one night stay with breakfast and dinner starts at 15 euro (depending on the room you choose). The hostel is located very close to the metro. I stayed there for three nights. Later, I found a great host on couchsurfing.com. Giuseppe, his name, was extremely friendly, and a very individualistic traveller. We had a great spark between us. He was very open-minded, outgoing, free spirited and an art lover. All of that combined reminded me a bit of myself. We created a painting project together, and had a lot of fun in the process. After getting back home to Poland, I made a painting and sent it to Giuseppe as a big thanks for his great hospitality.

IMG_20181120_220038

 

 

Piazza del Duomo.

Wycieczkę zaczniemy od Piazza del Duomo. Plac ten tętni życiem o każdej porze dnia i nocy. Na środku znajduje się zapierająca dech w piersi Katedra, zwana Duomo di Milano,  do której koniecznie trzeba się udać. Atrakcja jest otwarta codziennie w godzinach od 8 do 19. Najtańszy bilet wstępu kosztuje 8 euro, a ulgowy 4 euro.

Warto zwrócić uwagę na niesamowite rzeźbienia znajdujące się na ścianach zewnętrznych katedry. Ciekawostką jest, że budowa katedry trwała około 500 lat i pracowały nad nią setki architektów. Gdy będziesz pod katedrą, koniecznie zwróć uwagę na rzeźby przy bramie głównej, jedna z nich jest wzorowana na amerykańskiej Statue of Liberty (Statua Wolności).

Our trip started at Piazza del Duomo. A square full of life at any time, day and night. In the middle there was a beautiful, giant Cathedral, called Duomo di Milano. If you are in Milan, you have to visit there. It is open from 8 am until 7 pm every day and the cheapest tickets only cost 8 euros.

If you go, make sure to pay attention to the beautiful sculptures located everywhere on the building. An interesting fact is that it took around 500 years to build this impressive Cathedral. Hundreds of architects worked on the project. Entering the Cathedral, make sure to look for the sculpture of the Statue of Liberty located above the main doors.

IMG_20181115_130926_HDR

 

Monumento a Vittorio Emanuele II.

Na środku placu znajduje się pomnik Vittorio Emanuele II, wybudowany w XIX wieku. Płaskorzeźby poniżej ukazują zwycięskie wojsko wkraczające do Mediolanu po bitwie. W pobliżu zawsze znajduje się tłum stłoczonych turystów szukających chwili wytchnienia.

In the middle of a square you can find a monument of a king Vittorio Emanuele II built in the 19th century. Below you will see a recreation of the army entering the city after a victory.

IMG_20181115_131200_HDR

 

Galleria Vittorio Emanule II.

Galleria Vittorio Emanule II słynie z drogich, ekskluzywnych sklepów, to również jedna z najmodniejszych atrakcji Mediolanu. Posadzki, malowidła oraz kopuły wyglądają niesamowicie zarówno w dzień, jak i wieczorem, gdy całość podkreślona jest pięknym oświetleniem.

Galleria Vittorio Emanuele II is famous for very luxurious, expensive shops. It is also one of the most beautiful attractions in the city. The floors, and the paintings on the walls and domes look amazing during the day, but also look great during the evenings underlined with lights.

IMG_20181117_130117

 

 

Wspominając o posadzce, warto opowiedzieć o tradycji, która głosi, że należy stanąć na jądrach byka. Słynny byk znajduje się na podłodze i łatwo go zlokalizować. Jeżeli widzisz tłum ludzi patrzących się w podłogę, to wiedz, że patrzą na byka. Stając na byku, powinno się obrócić kilka razy. Ponoć przynosi to szczęście:)

Visiting Galleria Emanule Vittorio II, you will see a lot of tourist all located in one spot. Make sure to join them, as they are for sure looking at a bull located on a ground. There is a tradition that says that you should step on his balls and turn around few times. It will bring you luck.

 

 

P.S. Jeszcze nie żegnamy się z Mediolanem, bowiem miasto skrywa wiele innych atrakcji.

We are not done with Milan yet, stay tuned 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Dagmara w podróży

Studentka kochająca tanie podróżowanie :)

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: