Wizyta Marty na Cyprze. Nissi, Sea Caves.

Drogi Czytelniku,

Nie trzeba widywać kogoś każdego dnia, by nazwać go swym przyjacielem. Dżasta poznała wiele osób podczas swojego życia. Część z nich przychodziła i odchodziła, byli przyjaciółmi na moment. Jest jednak kilka osób, które zostały z nią przez lata, mimo to, że życia powiodły ich w różne kierunki, to nadal utrzymują kontakty i wzajemnie się wspierają na różnych płaszczyznach. Jedną z takich osób jest Marta.

Marta to wulkan energii schowany w małym ciałku, podróżniczka i fanka surfowania. Osoba, która potrafi dążyć do wyznaczonych celów, odważna i niebojąca się ryzyka. Od jakiegoś czasu prowadzi swojego autorskiego, podróżniczego bloga.

Dear Reader, 

There is no need to see someone every day to call this person a friend. Dżasta met a lot of people during her life. Some of them came and left, they were friends for a moment. There are few people who stayed for years, even though their lives went to different directions, they still support each other. One of them is Marta. 

Marta is like a volcano hidden in a small body. She is a traveler and surfer. A brave person, not afraid to take a risk in her life. 

DSC01923

Sobota z Martą. Nissi i Sea Caves. Saturday.

Nadarzyła się cudowna okazja i w październiku Marta przyleciała z wizytą do Dżasty. Październik to w dalszym ciągu idealny czas na odwiedzenie Cypru, temperatury sięgają 27 stopni, a woda nadal jest ciepła.

Mając wolny weekend Dżasta starała się pokazać jak najwięcej ciekawych miejsc oraz opowiedzieć wprawnej podróżniczce, co jeszcze warto jej zwiedzić na własną rękę.

There a great opportunity and Marta came with visit in October. October is still a fantastic month to visit Cyprus because the weather is still nice and water warm. Dżasta wanted to show to Marta great places during her weekend and give her some tips what else she can visit on her own. 

DSC01812

 

Sobota była dniem regeneracji po pracy, który Dżasta chętnie spędzała w gronie przyjaciół. Grupka wybrała się na plażę do Ayia Napa.

Saturday was a day to relax, so they went with friends to Aya Napa.

 

Cape Greco.

Po wodnych szaleństwach nadszedł czas na mały spacer po Cape Geco. Cape Greco National Forest Park znajduje się niecałe 15 km od Ayia Napa. Wiele osób decyduje się na wycieczkę quadem, jednak Dżasta, Marta i cała ekipa zdecydowali się na pieszą wędrówkę. Na górze przywitał ich cudowny widok na wybrzeże.

After swimming there was time for a walk in Cape Greco. Cape Greco National Park is located 15 km away from Ayia Napa. A lot of people goes there with a quad, but Dżasta and her friends decided to have a walk. 

DSC01910

 

Sea Caves.

Dżasta nie byłaby sobą, gdyby nie pokazała Marcie swojego ulubionego miejsca na Cyprze, a mianowicie jaskiń, które znajdują się w pobliżu Cape Greco. Przyjeciele mieli ogromne szczęście, ponieważ zdążyli przez zachodem Słońca. Pozwoliło to na podziwianie widoku z każdej perspektywy.

After Cape Greco, they went to visit sea caves and managed to be there before sunset. 

DSC01922

 

Z poprzedniego wpisu mogłeś dowiedzieć się, że w tym miejscu jest możliwe zejście po skalnych schodkach. Tędy wchodzą z powrotem na górę śmiałkowie, którzy decydują się na skok ze skały do morza.

In the previous post, you could read about a window, you can get there through the rock stairs.

DSC01936

Po zejściu trafiamy do skalnego okna, z którego można dostrzec dużo więcej, aniżeli z góry. To magiczne miejsce, w którym spokojnie zmieści się kilka osób.

After that, you will see an amazing view from there. A window is very spacious, so few people can easily sit there together. 

DSC01946

 

Po przepięknym zachodzie Słońca, a zachody nad morzem są najpiękniejsze, nadszedł czas na wspólną ucztę, czyli cypryjskie mięsne meze.

Następnego dnia Dżasta i Marta wybrały się do Pafos, aby zwiedzić tamtejsze Królewskie Grobowce, ale o tym innym razem…

After a sunset, which was incredible there was time for a dinner and Cyprus meze. On a next day, Dżasta and Marta drove to Pafos to visit its Tombs of the Kings. 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: