Cypryjskiej przygody początki.

Drogi Czytelniku,

Dżasta uwolniła się z klaustrofobicznej klitki w klaustrofobicznym Krakowie i ruszyła na Cypr. Zanim się tam udała, spędziła ostatnie dwa tygodnie w rodzinnym gronie. Mimo kilku doświadczeń z wyjazdami zagranicznymi na dłużej, pożegnania za każdym razem sprawiały jej trudności. Czuła się w obliczu nowego wyznania, jadąc gdzieś, gdzie nikogo nie znała.

Eng: Dear Reader, 

Dżasta got free from her claustrophobic apartment in a claustrophobic Cracow and went to Cyprus. Before she got there, she spent her last two weeks with a family. She had few experiences with leaving home for a long-term, but it was never easy to say goodbye to the closest people. She also knew that she is going somewhere, where she does not know anybody. 

Praca. Work.

Wychodząc z samolotu w marcowy dzień Dżasta poczuła Słońce na twarzy, a gdy zobaczyła palmy, wiedziała już stuprocentowo, że znalazła się w raju. Dostała pracę recepcjonistki w małym trzygwiazdkowym hotelu w Pafos. To świetna lokalizacja na Cyprze znajduje się niedaleko lotniska i jest punktem, z którego dotrzeć można do wielu miast w tym kraju. Na początku  w pracy Dżasta musiała nauczyć się wielu rzeczy, takich jak  rozkład pokoi, system komputerowy i inne związane z jej pracą, więc praca wydawała się interesująca.

Eng: Leaving airplane on a march day she felt the sun on her face, and when she saw palm trees, she was sure, that she is in a paradise. She got a receptionist job in a small, three-star hotel in Paphos. It is a great location, close to the airport and other cities. At the begging at work, she had to learn a lot about a hotel, location of rooms, and computer system, so it seemed interesting to her.

18011182_10207275871574385_3174927511562815140_n

Warunki mieszkaniowe. Accommodation.

Dżasta ofertę pracy znalazła w internecie przez agencję pracy Silverhand. W ofercie zawarte było niewielka wypłata, zakwaterowanie oraz wyżywienie. Dżasta zgodziła się na swoją wypłatę głównie dlatego, że nie musiała płacić za dwie pozostałe rzeczy. Dżasta mieszkała w domu, który dzieliła z kilkoma innymi pracownikami, dwiema kobietami; Polką i Czeszką oraz dwoma mężczyznami: Polakiem i Węgrem. Z czasem zaprzyjaźniła się ze swoimi współlokatorami, szczególnie z Olgą i Terką. O ile warunek mieszkaniowy został spełniony, o tyle żywieniowy nie. Dżasta sama musiała kupować jedzenie i gotować, co w połączeniu z niską wypłatą, nie dawało dużego zysku. Pocieszała się jednak piękną pogodą i plażą.

Eng: She found this job offer on the internet through job agency Silverhand. It included little salary, accommodation, and alimentation. She agreed on that. She lived in a house with four other workers, two ladies from Poland and the Czech Republic, and two men from Poland and Hungary. After a time they became friends, especially with Olga and Terka. In fact, she had accommodation, but she did not have alimentation. It was bad for her because she had to buy food and prepare meals which with a small salary was difficult. But still, she had sun and the beach nearby. 

17917378_10207275906175250_7762967514820258473_o

 

 

Dni wolne. Days off.

Dużym minusem pracy w turystyce, czy w gastronomii jest praca przez sześć dni w tygodniu, ale nie ma tego złego. Dżasta w dni wolne chodziła na plażę, wysypiała się i podziwiała uroki Pafos.

Eng: Big disadvantage of working in tourism is that you work six days a week. When she had her day off, she usually went to the beach, slept longer and enjoyed Paphos views. 

17634447_10206988209102803_5453123675984978204_n

 

 

Zakochana w Limassol. In love with Limassol.

Z Pafos można było dojechać autobusem do Limassol. Bilet w obie strony kosztował 9 euro. Dżasta postanowiła spędzić tam swój dzień wolny i momentalnie się zakochała. Pafos to spokojniejsze miasto, w jej odczuciu bardziej dla starszych osób lub rodzin z dziećmi. Limassol było duże i rozwinięte. Gdy Dżasta zobaczyła promenadę miasta, poczuła, że to właśnie w Limassol chciałaby zamieszkać. Promenada skojarzyła jej się z Los Angeles i wywołała miłe wspomnienia z przeszłości. Zakochanie się na początku było zauroczeniem. Dżasta musiała tam wrócić, żeby w pełni się zakochać.

Eng: You can easily get to Limassol from Paphos by bus. The ticket was about 9 euro both ways. Dżasta decided to spend her day off there and it was a love from the first sight. Paphos was a calm city, more for families or older people. Limassol was bigger, more suitable for younger people. When she saw promenade, she felt that she wants to live in this city. It looked a little bit like a promenade in Los Angeles. When she came back to the city for the second time, she knew it is love. 

17973854_10207275925695738_8551887998698822411_o

 

 

Przed decyzją. Before the decision.

Praca recepcjonistki nie okazała się jej spełnieniem marzeń. Szef był typowym człowiekiem o śródziemnomorskim temperamencie, ale nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Był chamski, opryskliwie odnosił się do pracowników. Pod tym względem Dżasta nie odczuła różnicy między polskim a cypryjskim pracodawcą. Poza tym praca była nudna, w trzygwiazdkowym hotelu goście nie miewali problemów, które mogłaby rozwiązać, co za tym idzie, czuła się mało potrzebna. Nawet pisanie piosenek nie pomagało 🙂 Z czasem rosła w niej frustracja, że nic nie zarabia, a raczej nie zarabia tak, żeby normalnie żyć. Dżasta zawsze tak miała, że gdy się frustrowała, pisała. Pisała piosenki, wiersze, czy choćby krótkie notatki. Ta krótka notatka z 26 kwietnia 2017 roku, chyba najbardziej oddaje jej frustację.

26/04/2017

Nienawiść.

To mocne uczucie.

Ale tak bardzo płynie w moich żyłach czarna ciecz wkurwu.

Eng: Receptionist job was not a dream come true. A boss was a typical Mediterranian temperament person, but not in a positive way. He was rude to his workers. So looking on that Dżasta did not see a difference between polish and Cypriot bosses. Besides, it was boring, there were not many problems to solve in a three-star hotel. Even writing songs was not helpful. After some time it was frustrating, that she did not make enough money there. 

17990547_10207275884894718_7513956517583871332_o

Decyzja. Decision.

Dżasta zawsze potrzebowała zapalnika przed podjęciem ostatecznej decyzji. W tym przypadku zapalnik się pojawił. Zanim jednak doszło do zapalenia, Dżasta poznała człowieka, który zaczął ją uświadamiać w tym, że na cypryjskim rynku pracy znajduje się mnóstwo ofert dla Polaków. Świadomość tego faktu w połączeniu z zapalnikiem, czyli szefem krzyczącym na koleżankę Dżasty pomogła podjąć decyzję. Dżasta nie wahając się ani na sekundę wręczyła tyranowi wypowiedzenie i miała dwa tygodnie na wyprowadzkę z Pafos i znalezienie mieszkania w Limassol. To była bardzo odważna decyzja, ale po tygodniu znalazło się mieszkanie z pokojem do wynajęcia za 250 euro miesięcznie w beznadziejnej lokalizacji co prawda, ale ryzykując w życiu, nie można być kapryśnym.

Tak zaczęła się przygoda z Limassol.

Eng: Dżasta always needed an impulse to make decisions in her life. In this case, an impulse came. But before that, she met a friend who told her that there are many job offers for a polish people in the Cypriot market. Knowing that and seeing how boss treated her friend, screaming at her, she gave him resignation. After that, she had two weeks to move out from Paphos and find a new place to live in Limassol. It was very brave from her. And it was worth it, after one week she found an apartment with room to rent for 250 euro/month in a terrible location, but risking in life you cannot be picky. 

That is how her adventure in Limassol started. 

P.S. Kto nie ryzykuje, ten nie ma. Jestem tego przykładem. W przyszłym wpisie dowiesz się, z jakiego jeszcze rynku oprócz turystyki słynie Cypr, gdzie możesz znaleźć pracę będąc Polakiem, a powiem szczerze, że ofert jest sporo. Ponadto jak wygląda rynek mieszkaniowy oraz średnie zarobki dla początkującego w branży.  

Reklamy

Jedna myśl na temat “Cypryjskiej przygody początki.

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: