Piękno Wielkiego Kanionu w Arizonie.

Drogi Czytelniku,

Dżasta odwiedziła słynny Antelope Canyon i tego samego dnia ruszyła z przyjaciółkami w kierunku niesamowitego Grand Canyon National Park w Arizonie, czyli Wielkiego Kanionu!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Punkty widokowe – South Rim, North Rim i West Rim.

Wielki Kanion podziwiać można z trzech punktów widokowych: South Rim, North Rim oraz West Rim. Warunki pogodowe nie sprzyjały, tego dnia było dość deszczowo, a mimo to wrażenie, jakie kanion zrobił na Dżaście było przeogromne, tak ogromne, jak sam kanion!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziewczyny wybrały się na wycieczkę autem, dlatego też dojeżdżały do poszczególnych punktów widokowych. Znajdowały czas na podziwianie dzieła natury oraz zrobienie przepięknych zdjęć. Zwiedzających w parku jest wiele, nie przeszkadza to jednak temu, aby zrobić najlepsze ujęcia oraz zdjęcia, na których nie widać tłumów ludzi w tle.

IMG_1460

Rzeka Kolorado.

Przez Wielki Kanion przepływa rzeka Kolorado, którą można zobaczyć w dole na zdjęciach.

IMG_1478

South Rim i indiańskie malowidła.

Przy punkcie widokowym South Rim znajduje się wieża, do której można wejść. W środku podziwiać można bardzo stare indiańskie malowidła. Dżasta poczuła powiew historii.

IMG_1454

Po dniu pełnym wrażeń nadszedł czas na znalezienie noclegu oraz wyruszenie dalej ku Joshua Tree National Park oraz San Diego, ale o tym innym razem…

P.S. Nie potrafiłam wybrać kilku zdjęć:) Wszystkie mi się podobają, więc dodałam ich bardzo dużo. Polecam gorąco, jest to dobre miejsce do przemyśleń.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: