Praca w USA. CCUSA Summer Camp. Work in USA.

11659345_10203444882842061_6773303643522826168_n

Drogi Czytelniku,

Zarabiasz pieniądze, gromadzisz je i zastanawiasz się na co je wydać…
Dżasta wydała je na marzenie.

Wpadła na pomysł,że pojedzie do USA. Będąc studentką poznała sporo osób, które wyjechały do pracy w kraju mlekiem i miodem płynącym. Można było to zrobić z Camp America lub CCUSA .

 ENG: Dear Reader, 

You earn money, collect them and think about how to spend it… Dżasta decided to spend it on a dream. 

She had an idea to go to the United States. When she was a student, she met a lot of people who went there to work. It was possible to do it with Camp America or CCUSA.

Dlaczego CCUSA? Why USA?

Słyszała wiele dobrego na temat drugiej organizacji, dlatego też ją wybrała. Po burzliwym zerwaniu kontaktów z pewnym Panem, Dżasta miała dość motywacji i energii, a przede wszystkim funduszy, żeby zrobić KLIK i zapłacić od razu za wyjazd. Mimo, że był to wrzesień, a wyjazdy są od czerwca, nie wahała się ani chwili. Nie chciała się też wycofać, a nic nie mobilizuje tak do działania jak fakt, że już się za coś zapłaciło.
Aby otrzymać pracę w miejscu marzeń, warto jest nagrać film promujący swoją osobę oraz umiejętności. Dżasta taki film nagrała.

ENG: She heard a lot of good about the second organization, so she chose it. After a stormy breakup with her boyfriend, she had a lot of motivation, energy, and money she earned to simply click on the website and pay for a trip. It was September and work started in June. She paid in September because she did not want to give up and change her mind. To get a job in a dream place it is good to make a video about yourself. She made one. 

Wymarzone miejsce – Camp Laurel South. The best place – Camp Laurel South.

Mając sporo czasu przeglądała oferty i znalazła wymarzone miejsce: Camp Laurel South w Maine, stanie Stephena Kinga. Wierzyła w szczęście, a ono się do niej uśmiechnęło i przybiło piątkę. Gdy nadszedł dzień castingów, dostała pracę! Właśnie tam! Teraz już tylko odliczała dni dzielące ją od wyjazdu.

Pełna entuzjazmu dojechała na obóz. Zamieszkała tam z dwoma przesympatycznymi dziewczynami z Polski, budując przyjaźnie i zbierając wspomnienia na całe życie. Zarówno te cudowne, jak i te wstydliwe. Uwierz mi Czytelniku, gdy mieszka się z kimś w lesie, w drewnianej kabinie i spędza ze sobą większość czasu, człowiek nie ma już tajemnic, a słowa intymność i tabu wymazane są ze słownika.

ENG: She had a lot of time to look through many offers and found the best: Camp Laurel South in Maine, state of Stephen King. She believed in a luck, and the luck smiled at her. When the day of casting came, she got a job! There! From now on she was counting days to her flight. 

Full of enthusiasm she got to the camp. Lived with two amazing girls from Poland, she was building friendships and collected memories of a life. Good once and the embarrassing once.  Believe me, dear Reader, when you live with someone in the forest in a wooden cabin and spend all time together, you do not have secrets anymore and the words intimate or tabu doesn’t exist. 

Życie housekeeper. Life of housekeeper.

Praca na campie nie należała do najłatwiejszych, najprzyjemniejszych, czy najbardziej wymarzonych. Dżasta była housekeeper, czyli swojsko ujmując sprzątaczką, ale ludzie, z którymi pracowała byli największymi skarbami, jakie można przy sobie zgromadzić. Nie mówiąc już o wciąż rosnącej pewności siebie bohaterki, która sprawiła iż mimo pozornie niższej klasy zajęcia, miała ona masę przyjaciół wśród całego personelu.

ENG: Work in camp was not easy, the most delightful or dream work. Dżasta was a housekeeper, but the people she worked with were the most precious people you are able to have around. By the way, her confidence did not let her feel worse because of what she was doing there. She felt equal to everyone. 

11214209_10203366766049190_7917709228681375423_n

W pracy kochała atmosferę i „golfcara”. Zanim go pokochała, zdążyła z impetem przez pomyłkę nacisnąć pedał gazu, zamiast pedału hamulca i rozwalić jedną ścianę 🙂 Jednakże po czasie i kilku połamanych kijach od mioteł ( kije wystawały po bokach z bagażnika ), powiedzmy, że się nauczyła.

ENG:  She loved the atmosphere and a golf car in the work.  Before she fell in love with a vehicle, she managed to push the gas button and smash the wall with it 🙂 But after time and few broken brush sticks, she learned how to drive.

Cecile i drużyna. Cecile and team.

Uwierz mi, że nigdy, przenigdy nie poznała i chyba już nigdy nie pozna tak cudownego szefa. Cecile. Cecile to taka Dżasty camp mama, przyjaciółka i siostrzana dusza. Wszyscy ją kochają. Czasami zamykali się całą grupą w jej małej kanciapie, udawali, że pracują i wcinali jakieś pyszne ciasto. Cecile twierdziła, że wszyscy są zbyt szczupli i notorycznie próbowała ich podkarmiać. W szafce zawsze czekały ciasteczka, które podjadali w przerwach. W trudnych chwilach Dżasta chodziła do niej i mogła wyrzucić z siebie wszystkie żale, Cecile swoim słowem potrafiła przynieść ulgę. Pod koniec obozu przygotowała dla drużyny najwspanialszą ucztę.

ENG: Believe me that she never, ever met and never will as amazing boss as Cecile. Cecile. Cecile was her camp mom, friend, and a soulmate. Everyone loves her. Sometimes they sat in their „office” and ate some great sweets. Cecile thought that everyone is too skinny, so she was giving them candies all the time:) In a closet, they were always cookies, which they ate on every break. In hard moments, Dżasta could go to Cecile and talk with her about everything. Cecile always could bring a relief. At the end of camp, she made for all of them the greatest dinner ever. 

 

Drużyna: ( team)
Ali – cudowny meksykański przyjaciel, pierwszy w historii obozu chłopak-sprzątaczka, ukochany rodzynek. Dżasta trochę mu współczuła, ponieważ wiecznie słuchał o tym, który facet komu się podoba. Dziewczyny czuły się przy nim na tyle swobodnie, że czasami zapominały się i rujnowały jego pogląd na temat płci pięknej. Słabość miał Ali jedną, panicznie bał się tamponów! A uwierzcie mi, że nastolatki, po których sprzątali potrafiły zostawiać je dosłownie wszędzie, m.in. w zlewie i na podłodze. Dżasta czasem myślała sobie w tych trudniejszych momentach, że nastolatki są tak obleśne, że równie dobrze mogłyby sobie te tampony powiesić jak kolczyki w uszach.

Amerika – meksykańska piękność, była już wcześniej na campie i znała to miejsce jak własną kieszeń. Na początku była dość nieprzystępna, ale po czasie otworzyła się przed wszystkimi jak kwiat, dzieląc się z nimi troskami, marzeniami i pasjami. Osoba o niesamowitym poczuciu humoru. Dżasta będzie miała szansę w przyszłości poznać ją lepiej, ponieważ za rok obie wrócą w to miejsce.

ENG: Ali – Mexican friend, first in a history of the camp man-housekeeper. Dżasta sometimes felt sorry for him, because he had to listen all the time about which girl likes which guy. Girls felt so good around him that sometimes they forgot that he is a guy and ruined his idea of girls. He had one weakness: he was afraid of tampons! Believe me that teenagers after which they had to clean were leaving tampons everywhere: in a sink or the floor. Everywhere! Dżasta thought that the teenagers are disgusting, that they could as well hang their tampons as earrings in the ears. 

America- Mexican beauty, she was at the camp before and knew the place like her own pocket. She was a bit closed at the beginning, but after some time she opened herself to everyone like a flower, sharing her dreams, passions, and stories. She has a fantastic sense of humor. Next year they will meet again. 

11923230_10203646386519527_2203735253677776381_n

Anita- współlokatorka Dżasty, żywioł i wulkan. Pasjonatka motoryzacji, której nie dało się nie lubić. O czym świadczy ilość śmiechu, który razem dzieliły. Praca z Anitą na postcampie należy do tych wyjątkowych momentów, które zostaną w pamięci na zawsze. Dżasta pojedzie z Anitą w podróż na Zachodnie Wybrzeże, ale na początku jeszcze o tym nie wie.

Timea – intelektualistka, artystka, fanka literatury z nutą hipisowskiego nastawienia do życia. Pochodzi z Węgier. Wesoła wariatka i serdeczna przyjaciółka Dżasty. Dziewczyny spotkają się ponownie za rok, wyruszą również w podróż do Bari.

Judit – węgierskie bóstwo z najpiękniejszym uśmiechem na świecie. Dżasta ją pokochała. Dziewczyny stały się najlepszymi przyjaciółkami na świecie. Gdy razem pracowały, zapominały o tym co robią, jak bardzo są zmęczone, a praca była czystą przyjemnością. Judit do teraz jest Dżasty najlepszą przyjaciółką. Dziewczyny w przyszłości wielokrotnie się spotkają przeżywając kolejne życiowe przygody.

ENG: Anita- roommate of Dżasta, volcano girl. Her hobbies are cars. Not possible to not like her, they had so much laugh together.  Work with Anita on a post-camp is one of the best memories that will always remain in Dżastas memory. They will go together to travel to a West Coast, but they do not know about it yet. 

Timea- intellectualist, artist, literature fan with a hippy way of life. She is from Hungary. Funny, crazy girl and a big friend of Dżasta. They will meet again next year and go to Bari together, but they do not know about it yet. 

Judit- Hungarian beauty with the best smile in the world. Dżasta loved her. They became best friends in a world. When they worked together, they kept forgetting what they are doing or how tired they are. Work was a pure pleasure. Judit still is a best friend for Dżasta. They will have a lot of adventures together in the future, but they do not know about it yet. 

Kręgle, tenis, kajaki i inne uciechy. Bowling, tennis, kayaking and others.

Jednym z powodów dlaczego Dżasta wybrała akurat to miejsce był ogromny wachlarz możliwości. Pracownicy mogli korzystać z wielu atrakcji, takich jak kręgle, kort tenisowy, kajaki, paddleboardy, czy pobliska plaża. Roger, szef obozu zabrał ich również na bumper tubing.

ENG: One of the reasons why Dżasta chose this camp was a lot of possibilities there. Workers could use a lot of attractions, like bowling, tennis court, kayaks, paddleboards or the closest beach. Roger, the owner of camp took them as well for bumper tubing. 

Współlokatorka. Another roommate.

Ania – współlokatorka, wariatka, najlepsza osoba do wspólnej wegetacji po pracy oraz przyjaciółka. Dziewczyny nie pracowały razem, ale spędzały ze sobą mnóstwo czasu, dużo się śmiały i wygłupiały. To jedna z nielicznych osób, z którymi można po ciemku brodzić w jeziorze i udawać zombie. To również jedna z nielicznych osób, z którą można „leżeć i pierdzieć”, a przy tym się nie nudzić. Później Dżasta i Ania pojadą razem w podróż na Zachodnie Wybrzeże.

ENG: Ania- roommate, frick, the best person to be lazy with after work and a good friend.  Girls did not work together, but they spend a lot of time with each other, laughing and doing stupid things. This is one of the people with who you are able to go to the lake at night and pretend zombies.  She is also a person with who Dżasta could lye on a bed and „fart” and did not feel bored at all. They will go to the West Coast together. 

 

Paweł i Michał – najlepsi ludzie, jakich można poznać w swoim życiu. Dżasta nie cierpi Disco Polo, ale specjalnie dla nich stworzyła utwór pod tytułem „Flet”. W chwilach, gdy miała dość towarzystwa tej samej płci, uciekała do chłopaków i ratowała mózg od ostatecznej zagłady. Kobiety to dramat i chaos, mężczyźni stabilizacja. Można powiedzieć, że wspólnie : Dżasta, Ania, Anita, Paweł i Michał stworzyli genialną paczkę i stali się małą, polską rodziną. Mimo tego samego pochodzenia każdy z nich miał inne poglądy, pasje i zainteresowania. Nie stanowiło to żadnej przeszkody do zbudowania silnej przyjaźni. Dżasta pojedzie z chłopakami do Bostonu, ale o tym innym razem.

ENG: Paweł and Michał- the best guys. Dżasta does not like Disco Polo music, but especially for them, she created a song named „Flute”. When she wanted to rest from girls, she could run away to guys and save her brain. Women are drama and chaos, men are stable. Together: Dżasta, Ania, Anita, Paweł, and Michał made great polish pack, polish family.  They were all from Poland but had totally different lifestyles, points of view or interests. But that was not a problem at all to build strong friendships. Dżasta will go with guys to Boston. 

 

W Laurel South Dżasta po raz pierwszy miała okazję spróbować homara. Kiedyś udawało jej się jedynie spiec na homara, no dobra na raka…

ENG: In Laurel South Dżasta for the first time could try a lobster. Before she was only burned in the sun like a lobster. 

 

Czerpanie z innych kultur. You could learn from other cultures.

W ramach wyjazdu do pracy w USA odebrała wiele lekcji kulturowych wyniesionych z obcowania z ludźmi z przeróżnych miejsc na świecie, m.in. Meksyku, Węgrzech, Nowej Zelandii, Australii, Wielkiej Brytanii, Słowacji, Kolumbii oraz oczywiście USA, przy czym należy podkreślić, że każdy stan w Stanach Zjednoczonych to inna kultura.

Z Meksykanami miała okazję poznać kilka pikantnych słów, pić wspólnie Tequillę na plaży oraz uczestniczyć w zawodach „kto wypije więcej sosu salsa”. Z Węgrami, tego, że faktycznie Polak i Węgier to dwa bratanki. Od Amerykanów uśmiechu, życzliwości i skupienia na pozytywach w życiu.
Tak naprawdę wszyscy jesteśmy tacy sami.

Dżasta poznała wielu przyjaciół, których nie wymieniono w opowieści: Denisse, Caleb, Diego, Edyta, Bea, David, Travis. Ci ludzie sprawili, że ten czas był nieziemski.

Obóz letni to nie tylko praca, ale i przyjemności i wycieczki, ale o tym innym razem…

ENG:  Being in a camp Dżasta learned a lot about other cultures or countries. She met people from Mexico, Hungary, New Zealand, Australia, Great Britain, Slovakia, Colombia, and the USA. 

With Mexicans, she had a chance to learn few spicy words in Spanish, during tequila on the beach or take a part in a competition: who will drink more salsa. With Hungarians, she found out that in fact Polish and Hungarian are like brothers. From Americans, she learned that it is good to be friendly, warm, smiling and positive. We are all the same. 

Dżasta met also a lot of other friends she did not mention in a post: Denisse, Caleb, Diego, Edyta, Bea, David, Travis. These people made her summer best ever. 

Summer camp is not only about the work but also trips…but after this next time.

11834724_1084083744954847_6562913365492024578_o

P.S. Moje ulubione chwile/ My favourite moments:

Ulubione momenty – Youtube

11 myśli na temat “Praca w USA. CCUSA Summer Camp. Work in USA.

Dodaj własny

  1. Dżasta czyli Justyna? Dziwnie się czyta jak ktoś pisze o sobie w trzeciej osobie. Ja miałem marzenie pojechać do usa, do tokyo na hikimara, do zambii odwiedzić dawno nie widzianych przyjaciół. Ale nie wyjechałem i zabrałem się za prace tu. Podczas 4,5 roku prowadzenia własnej firmy poznałem mase ludzi, nie wyliczam już krajów i narodowości. Po rozmowach czuje jakbym znał domy tych ludzi. A tobie gratuluje entuzjazmu i energii👍

    Polubienie

    1. Tak, Justyna 🙂 dziękuję bardzo. Mi też się marzy zwiedzenie wielu krajów. Póki co było ich zaledwie kilka ale mam masę pozytywnych wspomnień:) co do pisania w trzeciej osobie, zawsze lubiłam tak pisać 🙂

      Polubienie

Odpowiedz na Nemo Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Dagmara w podróży

Studentka kochająca tanie podróżowanie

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

Baśnie i dzienniki z Ameryki Północnej.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: