Braty-sława.

 

Drogi Czytelniku,

Kopanie we wspomnieniach nie jest sprawą łatwą, lecz przyjemną.
Od dawna nie myślałam o moim wyjeździe do Bratysławy, a przecież było tak cudownie… Spontanicznie… Chaotycznie!…

ENG: Dear Reader,

Digging into the memories is not easy, but it is very delightful. I did not think about my trip to Bratislava for a while, but it was so amazing…spontaneous…chaotic!

Postanowienie. Decision.

Basta! Już nie zmarnuję ani chwili, ani momentu życia…. Postanowienie o podróżowaniu zapadło. Dżasta pełna energii szukała, gdzie i jak wyruszyć w nieznane, patrząc również na względy materialne.
Usłyszawszy wcześniej o Polskim Busie po prostu klikała, że chce jechać tam i tu i jeszcze gdzieś. Wybór padł na Bratysławę. Bilet kupiony za jakieś grosiki.

ENG: Enough! I will never waste any moment of my life… The decision about the travelling was made. Dżasta full of energy searched where and how to go somewhere looking as well in her pocket without money. She heard before about Polski Bus, so she checked their page and chose Bratislava. The ticket was super cheap.

Couchsurfing.

Ale…ale…przecież jeszcze trzeba było znaleźć nocleg. Spojrzawszy na swoją pustą, studencką kieszeń Dżasta postanawia: śpij za darmo, czerp z kultury. Założyła konto na couchsurfing.com i znalazła swojego pierwszego na świecie gospodarza, hosta i mentora. Miro – gospodarz, entuzjastyczny typ zaraził Dżastę pomysłem podróży i zaskoczył zaproszeniem na koncert lokalnego, słowackiego zespołu : Puding pani Elvisovej. Zachwycona pomysłem wnikania w lokalną kulturę oraz próbami rozmów po polsko-słowacko-angielsku spakowała się i pojechała.

Te pierwsze razy są zawsze ekscytujące, ale i przerażające. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz…

Dżasta wychodzi z busa i widzi człowieka z takim jakimś dobrem wypisanym na twarzy. Rozmowa przychodzi naturalnie jakby znali się od zawsze.

Bratysława. Braty-sława. To dla niej spontan, młodość, taniec, smaki, RADOŚĆ.

ENG: But before going there she had to find a place to sleep. She looked into her empty pockets and decided to sleep for free and learn something about the Slovakian culture. She made an account to couchsurfing.com and found her first in the world host and travelling mentor. Miro – host, very enthusiastic type of person inspired her with an idea about travelling. He invited her for a concert of local, Slovak band: Puding Pani Elvisovej. Excited about an idea of meeting local culture and trying to speak slovakian-english-polish she packed her bag and went for an adventure.

First times are always exciting, but also terrifying. You never know who you will meet.

Dżasta left the bus and saw a man with a goodness in the eyes. The conversation came so easy and natural like they always knew each other.

Bratislava for her was a youthfulness, freedom and a joy.

Koncert – Puding Pani Elvisovej. Concert.

Koncert. Coś niesamowitego! Dżasta na barana, Dżasta podrzucana przez tłum. Śpiewała po słowacku i piła po słowacku. Zakochała się w pudingu, w Pudingu pani Elvisovej rzecz jasna. Poznała genialną ekipę i tak już do końca bawiła się na całego.
Antistress szumiał w głowie.

Potem była dyskoteka, taniec, gorąca atmosfera, endorfiny i pot. Dużo potu 😉

ENG: Concert. Dżasta was everywhere, in the crowd, on the crowd, thrown to the sky 🙂 She sang in slovakian and drank in slovakian. She fell in love with a band Puding Pani Elvisovej. She met an amazing group of people and had so much fun.

11269286_10203158402720237_92288506842616396_n

Były iskry. Dużo iskier.

11256854_10203158403000244_567743991874967367_n

Powrót do domu. A way back to home.

Wracają do domu- nie-jej domu, ale z wielkim pokojem – tylko dla niej. Po drodze Dżasta się wywraca i ląduje w krzakach.
Rankiem czuje się rześko i szczęśliwe.

Piją kawę z rumem – po piracku.

ENG: They come back to home- not-her-home, but with big, spacious room- only for her. On a way back to the home she fell down.

Czas na zwiedzanie? Time for sightseeing?

Miro mówi: Bratysława jest brzydka, pokażę Ci najbrzydszy budynek w Bratysławie.
…Dżasta patrzy i widzi taką odwróconą piramidę, pokrytą rdzą i otoczoną śmieciami…
Zachwycona brzydotą budynku, dalej podąża za swym przewodnikiem.
Zobaczyli też pałac, biały i mały. Jakoś nie przykuł jej uwagi, liczyła się atmosfera i to, że jest tu i teraz.

ENG: Miro said: Bratislava is ugly, I will show you the ugliest building in the city. Dżasta saw a big Piramide full of rubbish. Amazed by the ugliness of the building, she went to explore the city. They have seen the palace, white and little. The most important was the atmosphere.

10464004_10203158408360378_85790214694210335_n

Wracają. Warto zwrócić uwagę na piękny, małomiasteczkowy widok, który wiedzie ich do parku.

ENG: They came back. It was worth it to look at a beautiful view leading them to the park.

10917030_10203158414880541_8639090707305567343_n

Leżą na trawie, palą się Słońcem. Dżasta czuje młodość, która płynie w jej żyłach niczym rwąca rzeka i chce się wyrwać do świata. Już wie, że tędy droga.
Smakują, piją piwo. PIWO. Mimo, że nie jest fanką tego trunku, to wzniosłość chwili sprawia, że jest ambrozją.

ENG: They sat on the grass, enjoyed the sun. Dżasta felt freedom swimming in her veins like a stormy river. She knew that this is her way of like from now on. They tasted the beer. BEER. She is not a big fan of it, but that was like ambrosia.

11224771_10203158418560633_740979197215736275_n

Koniec przygody. The end of the adventure.

Idą do domu. Grają w gry, piją i piją. Dżasta spożywa i miesza wszystko, co się da. Raz się żyje. Rano wyjeżdża.

Budzi się i czuje, że to koniec rozdziału, ale początek nowego życia

ENG: They went to home. Played boarding games and drank a lot. A LOT of alcohol. She woke up in the morning and felt this is the end of some chapter and the beginning of new life…

Warto wspomnieć, że jest ogromną szczęściarą, ponieważ udało jej się trafić na wspaniałego człowieka. Od razu coś kliknęło. Czas spędziła spontanicznie, ale to stanowiło magię wycieczki. Zresztą wystarczy przeczytać:
zuma

P.S. Całym sercem polecam CS. Niesamowici ludzie. Można się też naciąć, ale o tym innym razem…

Reklamy

2 myśli na temat “Braty-sława.

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: