A co ja robię tu? What am I doing here?

 

Drogi Czytelniku,

Witam Cię serdecznie na swoim blogu.

Zanim wyruszymy razem w rejs moich wspomnień i zajawek, pozwól mi zacząć od początku.

W odległej krainie nie-miodem płynącej przyszła na świat malutka dziewczynka. Miała na imię Dżasta. Uśmiechnięta i radosna, pełna nadziei na przyszłość kroczyła po świecie z głową pełną marzeń i snów. Wiele razy zdarzało się, że rezygnowała z nich zniechęcona małymi niepowodzeniami. Wtedy, gdy śpiewała, ale nie wygrywała. Wtedy, gdy grała na gitarze, usłyszawszy od mentora, że nigdy się nie nauczy. Wtedy, gdy przezywano ją Gremlin oraz komentowano zbyt duży nos…

W tym momencie w naszej opowieści pojawia się wielka bohaterka o imieniu Mama. Mama wszczepiła w dziecię swoje niezliczone pokłady energii, hart ducha oraz dumę. Podnosiła ją na duchu i mawiała : Nie bój się marzeń. Realizuj. Pokazała, że kobieta jest siłą, a świat otworem stoi.

Dżasta mając rady wszelakie na końcu korytarza w mózgu swoim: trochę realizowała, trochę nie realizowała. Po drodze swej błądziła i była dla innych, a nie dla siebie. Aż wreszcie nastąpił ten moment i BASTA. Wybuchło coś mocno, stuknęło ogromnie. Idea powstała: Już nie zmarnuję ani chwili, ani momentu życia….

Zawsze marzyłam o podróżowaniu, ale jakoś „nie było pieniędzy, nie było czasu, przecież nie zostawię tego kogoś memu sercu bliskiego za sobą”… Marząc i będąc utkwiona w stagnacji, wzięłam sprawy w swoje ręce. Postanowiłam zacząć od podróży z przytupem i wyjechać do USA. Jednak zanim to nastąpiło, wybrałam się w trochę mniejszą podróż, malutką: do Bratysławy. Jakoś trzeba przetrzeć szlaki.
Ale o tym… już wkrótce.

 

Dear Reader,

Welcome on my blog.

Before we`ll begin the adventure through my memories, let me start from the beginning.

Far far away in a no-honey land one little girl was born. Her name was Dżasta. Always smiling and happy, full of hope for the future walked step by step with a head full of dreams. Many times she gave up on them after few failures. When she sand, but never won. When she played on gitarre and her teacher told her that she`ll never learn. When she heard in highschool that her nose is to big and she looks like Gremlin.

And that is the moment for a big hero named Mama. She teached put to her child countless amount of energy and pride. She used to say: Don`t give up your dreams. Make them come true. She showed that woman is a power and the world is open.

Dżasta remembered some of the advices sometimes did her dreams, sometimes kept forgetting about it. She was losing her way many times always beeing only for other people, didn`t think about herself. Until the FINAL moment. When she said STOP, enough! „I will never lose any moment of my life again”…

I always dreamed about travelling, but I did not have money, time or I didn`t want to leave people I loved alone. Dreaming and keeping myself in the trap, finally there was a moment when I took things into my hands. So I decided to go for a big trip to United States. Before I went there, I went for a smaller one to Bratislava, but after that next time…

 

Reklamy

8 myśli na temat “A co ja robię tu? What am I doing here?

Dodaj własny

Odpowiedz na dzastaontour Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Dagmara w podróży

Studentka kochająca tanie podróżowanie :)

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: