W drodze do San Francisco. Latarnia morska i słoń.

Niektórzy ludzie twierdzą, że lepiej jest zarezerwować hotel, samolot, czy autobus, który dowiezie ich wprost do atrakcji turystycznych. Dżasta, Ania i Anita były innego zdania. Prawdziwego ducha przygody poczujesz dopiero wówczas, gdy wypożyczysz auto i sam zawieziesz się do celu. Po drodze można napotkać wiele atrakcji, których nie ma w przewodnikach.

Reklamy

Aniołki Charliego podbijają Los Angeles. Couchsurfing w Hollywood Boulevard.

Z punktu A do punktu B. Couchsurfing w Los Angeles. Pierwszym etapem był przejazd autobusem z Portland do Bostonu i z Bostonu do Nowego Jorku.  Kolejny krok to przelot z Nowego Jorku do Los Angeles.  Po długiej podróży dziewczyny wreszcie dotarły do LA! Dżasta będąc jeszcze na campie znalazła dla nich nocleg na couchsurfingu.  Ich gospodarz miał na imię Micky i był przemiłym człowiekiem. Wcale ich nie znał, a dał im klucze do swojego mieszkania oraz parkingu na Hollywood Boulevard.

Dziki namiot, akcja policyjna – Boston, Massachusetts.

Dżasta, Paweł, Michał, Edźka i Bea postanowili wykorzystać fakt iż razem mają day off (dzień wolny). Casco w Maine znajduje się około dwóch godzin drogi od słynnego Bostonu w stanie Massachusetts.  Na pewno kojarzysz słynny baseballowy team Boston Red Sox , czy uczelnię Harvard.

Jak spotkałam czarownicę nad jeziorem Crescent Lake. Maine z horroru. How I met a witch in a Crescent Lake. Maine from a horror movie.

Pewnego razu nad jeziorem Crescent Lake spotkała się grupka przyjaciół. Jak co wieczór uciekali od codziennych obowiązków i spotykali się na plaży przy piwku zapominając o rozterkach. Ludzie mawiają, że Maine jest dość specyficznym stanem... Tego dnia Dżasta zrozumiała skąd Stephen King czerpie inspiracje.

Praca w USA. CCUSA Summer Camp. Work in USA.

Zarabiasz pieniądze, gromadzisz je i zastanawiasz się na co je wydać... Dżasta wydała je na marzenie. Wpadła na pomysł,że pojedzie do USA. Będąc studentką poznała sporo osób, które wyjechały do pracy w kraju mlekiem i miodem płynącym. Można było to zrobić z Camp America lub CCUSA . You earn money, collect them and think about how to spend it... Dżasta decided to spend it on a dream.  She had an idea to go to the United States. When she was a student, she met a lot of people who went there to work. It was possible to do it with Camp America or CCUSA.

Braty-sława.

Kopanie we wspomnieniach nie jest sprawą łatwą, lecz przyjemną. Od dawna nie myślałam o moim wyjeździe do Bratysławy, a przecież było tak cudownie... Spontanicznie... Chaotycznie!...

A co ja robię tu? What am I doing here?

W odległej krainie nie-miodem płynącej przyszła na świat malutka dziewczynka. Miała na imię Dżasta. Uśmiechnięta i radosna, pełna nadziei na przyszłość kroczyła po świecie z głową pełną marzeń i snów. Wiele razy zdarzało się, że rezygnowała z nich zniechęcona małymi niepowodzeniami.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

MOUSE

BAŚNIE I DZIENNIKI Z AMERYKI PÓŁNOCNEJ.

Ramericana, czyli brunetka za oceanem

Opowieść o życiu codziennym w USA, podróżach i przemyśleniach z perspektywy emigrantki

NIE NAZYWAJ TEGO MARZENIEM, NAZWIJ TO PLANEM!

mały budżet , wiele przygód

Z pamiętnika podróżoholika

O podróżach - po Ameryce Południowej, po Europie, po Polsce

%d blogerów lubi to: