Babia góra, Pustynia Błędowska. Babia góra and Błędów Desert.

Drogi Czytelniku,

To prawda, że żyję obecnie w Norwegii i oddycham świeżym powietrzem. Nie muszę nosić maseczki, ale pamiętam doskonale jak żyło mi się przez ostatnie miesiące w Polsce. Starałam się ograniczać wyjścia z domu do minimum, ale mimo to dusza odkrywcy nie dawała mi spokoju. Coś rwało mnie do wyjścia, dlatego dużo spacerowałam i biegałam. Na dodatek ktoś też rwał mnie do wyjścia, a była to moja przyjaciółka Marta oraz moja kochana siostrzyczka Amelka. W rezultacie to właśnie dzięki nim odbyły się wycieczki na Babią Górę oraz Pustynię Błędowską. To właśnie one wybudziły mnie z pandemicznego snu i przypominały o tym, jak piękne może być życie.

Dear Reader,

I live in Norway nowadays, but I still think about Poland and my family. There is no need to wear a mask here, but I remember perfectly well how it was for me in the last few months in Poland. I tried to limit going out from the house to a minimum, yet the soul of the explorer did not want to give up easily. Something was urging me to go out, so I walked and ran a lot. Someone was also tearing me to go out, and it was my friend Marta and my beloved sister Amelka. It was thanks to them that trips to Babia Góra and the Błędów Desert took place. They woke me up from a pandemic dream and reminded me of how beautiful life can be.

Babia Góra.

Od jakiegoś czasu myślałam o tym, żeby wybrać się w góry, ale brakowało mi kompana. Aż wreszcie Marta podrzuciła pomysł o zdobyciu Babiej Góry. Tym razem dołączyła do nas jej koleżanka Ewa i zrobiła się z tego urocza babska wyprawa. Szczególnie przyjemny okazał wybór terminu, gdyż akurat miałam urodziny (28 lat, coraz bliżej do trzydziestki). Uwierz mi, że bez wątpienia były to jedne z moich najlepszych urodzin. Pogoda była względnie piękna, ale te widoki. TE widoki zapierały dech w piersi. Do tego towarzystwo było przednie.

W ten szczególny majowy dzień zdobycie szczytu o wysokości 1,725 m n.p.m smakowało jeszcze lepiej. Więc smaku dodała wspaniała niespodzianka, jakąś przygotowała dla mnie Marta. Okazało się, że moja przyjaciółka przez całą drogę niosła w plecaku szampana oraz trzy papierowe kubeczki. Wszystko to, aby uczcić mój dzień na szczycie góry. To była niezapomniana chwila, po której nadszedł czas na zejście na dół. Cała wycieczka zajęła nam ponad 7 godzin, uwzględniając czas na relaks i ciacho przy schronisku górskim. Przeszłyśmy 24 kilometry i według aplikacji, której używam przy aktywnościach fizycznych, spaliłyśmy 1920 kalorii.

Since a while I had been thinking about going to the mountains. Finally Marta gave the idea of going to Babia Góra. This time her friend Ewa joined us and it turned into a lovely girl’s trip. The choice of the date turned out to be very pleasant for me, because it was my birthday (28, getting closer to thirty). Believe me, it was one of my best birthdays. The weather was relatively beautiful and THOSE views. The views were breathtaking and the company that I had was fantastic too.

On this special day in May, reaching the top 1,725 m above sea level tasted even better. There was also a wonderful surprise awaiting, one prepared for me by Marta. It turned out that my friend was carrying champagne and three paper cups in her backpack all the way. All of that to celebrate my day at the top of the mountain. It was an unforgettable moment we shared and after that it was time to go down. The whole trip took us over 7 hours, including time for relaxation and a cake at the mountain shelter. We walked 24 kilometers and according to the app I use for physical activity, we burned 1,920 calories.

Pustynia Błędowska.

Śląsk i jego okolice to bardzo bogaty w atrakcje rejon. Mamy tutaj kopalnie, muzea, ruiny, ale także przepiękną przyrodę. Niewątpliwie jednym z najciekawszych i niesamowicie unikatowych miejsc jest Pustynia Błędowska. Czasami natura zaskakuje nas i tworzy niezwykłe cuda. W tym przypadku stworzyła ogromną piaskownicę graniczącą ze wsią Chechło oraz otoczoną lasem. Piaskownica o długości 10 km oraz szerokości 4 km robi ogromne wrażenie. Marta wiedziała, że to miejsce trzeba zobaczyć. Ja też to wiedziałam i chciałam się podzielić wrażeniami z moją kochaną siostrą Amelką. Dlatego zebrała się czteroosobowa ekipa: Marta, Amelia, ja oraz nasz kolega i wspaniały kierowca Przemek.

Największym plusem wycieczki z dzieckiem jest ogromna ekscytacja wszystkim. Ten entuzjazm jest zaraźliwy jak cholera. Otóż musisz wiedzieć, że pandemia i izolacja dała nie tylko mi w kość, Amelia też czuła jej skutki. Brak zabawy z innymi dziećmi i nauka w domu nie były łatwe. Dlatego nie potrafię sobie wyobrazić, jak ciężko w tym momencie mogło być dziecku. Dlatego tam, na pustyni, z dala od tłumów wreszcie mogłyśmy poczuć się wolne. Zbiegałyśmy w dół po piasku, tarzałyśmy się w nim, formując aniołki i urządzałyśmy zawody na najgłośniejszy pisk. Ten wspaniały wyjazd okiem dziecka możesz zobaczyć tutaj.

Polecam to miejsce każdemu, są tutaj trzy punkty widokowe, które trzeba zobaczyć. Można tu dotrzeć samochodem lub wybrać się na dłuższą wycieczkę rowerową Szlakiem Orlich Gniazd, a naszą polską Saharę potraktować jako jeden z przystanków na trasie. Wiem jedno, jest to jedyne takie miejsce w Europie i jeżeli masz okazję, to koniecznie musisz je odwiedzić.

Błędów Desert.

In Silesia and the area we have mines, museums, ruins, but also beautiful nature. Undoubtedly, one of the most interesting and incredibly unique places is the Błędów Desert. Sometimes nature surprises us and creates amazing miracles. In this case, it created a huge sandbox close to the village of Chechło and surrounded by a forest. The 10 km long and 4 km wide sandbox is very impressive, don`t you think? Marta knew that this place must be seen. I knew it too and I wanted to share it with my beloved sister Amelka. That is why a team of four : Marta, Amelia, myself and our friend and great driver Przemek gathered and went for a trip.

The biggest advantage of a trip with a child is the great excitement of everything. In additon this enthusiasm is contagious as hell. Finally, you must know that the pandemic and isolation not only gave me a hard time. As a result of the situation Amelia also felt its effects. Not having fun with other children and learning at home was not easy. So I cannot imagine how hard it could have been for a child at this point.

There, in the desert, far from the crowds, we could finally feel free. For instance we ran down, rolled down and made the angels in sand, just like in Christmas snow. In addition we organized a competition for the loudest squeak. You can see this wonderful trip from a child’s perspective here on my sisters video.

At the end I would like to recommend this place to anyone. You can get here by car or go on a longer bicycle trip along the Trail of the Eagles’ Nests. It is the only such place in Europe and if you have the opportunity you must visit it.

Co warto wiedzieć o Pustyni Błędowskiej:

  • Pustynia Błędowska tak naprawdę nie jest pustynią, ale jest tak nazywa ze względu na ogromną ilość piasku.
  • To największy obszar lotnych piasków w Polsce.
  • Jednym z powodów jej powstania była wycinka lasów.
  • Podczas II wojny światowej wykorzystywano ją jako poligon.
  • Jest położona na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd.
  • Możemy podziwiać jej uroki z punktów widokowych Czubatka w Kluczach (382 m n.p.m.) oraz Dąbrówka w Chechle (355 m n.p.m.).

Good to know about Błędów Desert:

  • The Błędów Desert is not really a desert, but it is so called because of the huge amount of sand.
  • It is the largest area of ​​quicksand in Poland.
  • One of the reasons for its creation was deforestation.
  • During World War II it was used as a training ground.
  • It is located in the Eagles’ Nests Landscape Park (Park Krajobrazowy Orlich Gniazd).
  • The viewpoints of Czubatka in Klucze (382 m above sea level) and Dąbrówka in Chechło (355 m above sea level).

Dodaj komentarz