First surfing. Pierwszy surfing.

Drogi Czytelniku,

Czy pamiętasz, jak jakiś czas temu wspominałam o nowych przygodach, które na mnie czekają w Norwegii? O tym, że zobaczę zorzę polarną, popłynę na wielorybie safari lub będę zdobywać górskie szczyty i nauczę się surfować? Wspominam o tym, ponieważ wreszcie mogę podzielić się z Tobą jednym z tych doświadczeń. Dziś opowiem Ci o moim pierwszym spotkaniu z surfingiem.

Dear Reader,

Do you remember when a while ago I mentioned about new adventures awaiting for me in Norway? About seeing the northern lights, going on a whale safari or climbing mountain peaks and learning to surf? Finally I am very happy to be able to share one of these experiences with you. Today I will tell you about my first surfing experience.

Unstad, Lofoten.

Najlepszą lokalizacją do surfowania, polecaną przez tutejszych surferów jest plaża Unstad w Lofotach. Miejsce to jest rekomendowane zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych surferów. Nie potrafiłam wyjść z podziwu nad tym, jak piękna i czysta jest plaża w Unstad. Jasnobeżowy piasek delikatnie pieścił moje stopy, a morze pełne fal obiecywało przednią zabawę.

The best surfing location recommended by local surfers is Unstad Beach in Lofoten. This place is recommended for both beginners and advanced surfers. I was amazed by how beautiful and clean the beach in Unstad is. Light beige sand gently massaged my feet, and the sea full of waves promised great fun.

Lofoten Surfsenter.

Z żywiołami natury nie należy żartować, dlatego do nowego sportu podeszłam bardzo poważnie. Za namową Alexa, zdecydowałam się na wykupienie lekcji pod okiem profesjonalisty w szkole surfingowej Lofoten Surfsenter. Koszt lekcji to 990 NOK., a cena zawiera 3 godziny sesji, ekwipunek (pianka, buty, rękawice, deska) oraz certyfikowanego instruktora. Więcej informacji na temat Lofoten Surfsenter znajdziesz tutaj.

You should always respect the elements of nature, that’s why I took this new sport very seriously. Alex reccomened me to take a class and I decided to take a lesson under the supervision of a professional instructor at the Lofoten Surfsenter surfing school. The cost of the lesson is 990 NOK, and the price includes 3 hours session, equipment (wetsuit, boots, gloves, board) and a certified instructor. Find out more about the Lofoten Surfsenter here.

Nowe znajomości/New friends.

Oprócz mnie w kursie uczestniczyły trzy inne osoby, a wśród nich przesympatyczny Hiszpan oraz para z Niemiec. Oprócz wspólnego zainteresowania surfingiem łączyła nas także pasja do podróży. Poznanie tych osób było dla mnie ogromną przyjemnością oraz inspiracją, ponieważ rzucili oni dotychczasowe życie i w obydwu przypadkach postanowili podążyć za marzeniami. Zarówno Niemcy, jak i Hiszpan rzucili swoje dotychczasowe prace, kupili vany, by w rezultacie ruszyć przed siebie w świat.

Apart from me, three other people participated in the course, among them a very nice Spaniard and a couple from Germany. Apart from our common interest in surfing, we also had a passion for travel. It was a great pleasure and inspiration for me to meet these people, because they left their regular lives behind and in both cases decided to follow their dreams. Both the Germans and the Spaniards quit their jobs, bought vans and started to discover the world.

Część teoretyczna./Theory.

Lekcja została podzielona na część teoretyczną oraz praktyczną. Podczas części teoretycznej, która odbywała się w szkółce, dowiedziałam się między innymi o tym, jak rozróżniać fale. W związku z tym, że był to kurs dla początkujących, powinniśmy byli ćwiczyć w spienionej wodzie (white water). Niewątpliwie ważnym etapem było odpowiednie dobranie stroju, tak aby było nam wygodnie, a ruchy w wodzie były jak najbardziej swobodne. Gdy udało nam się już dobrać strój, ruszyliśmy wspólnie w kierunku plaży.

The lesson has been divided into theoretical and practical parts. During the theoretical part, which took place at the school, I learned, among other things, how to distinguish waves. As it was a beginner’s course, we should have practiced in white water. Undoubtedly, an important step was to choose the right outfit so that we were comfortable to move in the water. Finally we managed to choose the outfit and went together towards the beach.

Longboard.

Zaraz obok plaży znajduje się parking, na którym czekały już na nas nasze deski surfingowe. Wydaje się, że deska powinna być dostosowana do wzrostu użytkownika, podczas gdy mija się to całkowicie z prawdą. Na pierwszym etapie zaleca się używanie longboardu, czyli długiej deski surfingowej. W przeciwieństwie do reszty uczestników kursu ledwo dawałam radę unieść moją deskę. Gdyby nie pomoc Alexa, chyba nie dałabym rady dojść na plażę. Cały czas wydawało mi się, że moja deska jest ogromna i kompletnie niedopasowana do mojej postury.

There is a parking lot right next to the beach where our surfboards were waiting for us. It seems that the board should be matched to the user’s height, when it is completely untrue. As a result for the begginers, it is recommended to use a longboard. Unlike the rest of the course participants, I could barely lift my board. I wouldn’t have been able to make it to the beach if Alex would not help me to carry the board. All the time it seemed to me that my board is huge and completely mismatched to my size.

Praktyka.

Po obserwacji fal, ćwiczeniach wstawania na desce oraz zapoznaniu się z teorią, nadszedł czas na praktykę. Bezsprzecznie, moje pierwsze doświadczenie z surfingiem nie wyszło tak, jak je sobie wyobrażałam. Zdawałam sobie sprawę z tego, że nie będzie łatwo, ale nie miałam pojęcia o tym, jak trudnym sportem okaże się surfing.

Za każdym razem, gdy próbowałam podejść do instruktora, fale spychały mnie razem z deską w stronę plaży. Czułam się, jakbym walczyła z żywiołem i przegrywała walkę. Przede wszystkim należy tu podkreślić, że warunki pogodowe nie były dobre dla początkujących. Fale okazały się za duże i za silne na start. Prawie się poddałam, ale silna wola i motywacja sprawiły, że mimo przeciwności ciągle próbowałam łapać fale. Podczas gdy ja czułam się jak na wojnie z wodą, ogromnym wsparciem okazał się Alex, który cały czas pomagał mi w trakcie lekcji.

Practice.

After observing the waves, practicing getting up on the board and learning the theory, it was a time to practice. To be truth my first surfing experience did not turn out as I imagined it to be. I knew it wasn’t going to be easy, but I had no idea how difficult surfing would be.

Every time I tried to approach the instructor, the waves were pushing me along with the board towards the beach. I felt like I was fighting the water and losing the fight. Moreover, the weather conditions were not good for beginners. The waves turned out to be too big and too strong to start. I almost gave up, but strong will and motivation helped me and I was still trying to catch the waves. While I felt like I was in a war with water, Alex was helping me a lot, and for that I am very thankful.

To nie koniec, to dopiero początek.

Reasumując moją przygodę, uważam, że warto ryzykować w życiu i próbować nowych rzeczy. Nawet jeśli nam coś nie wychodzi za pierwszym razem, to wyjdzie za drugim, trzecim, a może nawet i setnym. Ja się nie poddaję i jestem jeszcze bardziej zmotywowana do tego, aby nauczyć się surfowania. W rezultacie po przygodzie w Unstad byłam już kilka razy w innych miejscach, by dalej ćwiczyć to, czego nauczyłam się podczas lekcji w Lofoten Surfsenter,

Teraz mam już swoją własną piankę, która jest idealnie dostosowana do tutejszych warunków pogodowych. Mam też wsparcie bardziej doświadczonego surfera i możliwość ćwiczenia na aż trzech różnych deskach surfingowych. Myślę, że nie będę profesjonalistką w tej dziedzinie, ale niewątpliwie surfing sprawia mi przyjemność. Dodam na koniec, że udało mi się już kilka razy stanąć na desce, co prawda na kilka sekund, ale przyszłość wygląda obiecująco.

It is not the end, it is only beggining.

In conclusion, I believe that it is worth risking in life and trying new things. Even if we don’t get it right the first time, it will work out the second, third or even during the hundreth time. In other words, I don’t give up and I am even more motivated to learn to surf. In fact after the adventure in Unstad, I have already been to other places several times to continue practicing what I learned in the lessons at the Lofoten Surfsenter.

I am ready to continue this adventure. Firstly, now I have my own wetsuit, which is perfectly adapted to the local weather conditions. Secondly, I also have the support of a more experienced surfer, Thirdly, I have the opportunity to practice with three different surfboards. To be honest, I don’t think I will be a professional in this sport, but I really enjoy it.

P.S. Jeśli chciałabyś/chciałbyś zobaczyć lub dowiedzieć się więcej na temat surfowania w Lofotach – zajrzyj tutaj. / If you would like to have a look on Unstad beach at the Lofoten, make sure to check out this Youtube video.

Dodaj komentarz